Follow us on Twitter
Start Ruch Zabawy Radość i stymulacja rozwoju ruchowego

(0 głosów, średnia ocena 0 na 5)
Spis treści
Radość i stymulacja rozwoju ruchowego
Strona 2
Strona 3
Wszystkie strony

Image

- w co się bawić, aby
połączyć przyjemne z pożytecznym?

Zacznijmy od rzeczy oczywistej : większość matek kocha swoje dzieci. Jeśli kocha, to chce dla nich jak najlepiej. Tak zwane powodzenie w przyszłym życiu własnej pociechy spędza sen z powiek niejednej rodzicielce.


Co zamożniejsze już od najmłodszych lat ,,inwestują” w malucha, zakupując interaktywnego misia uczącego liczyć do dziesięciu, zatrudniając nianię, która będzie po angielsku wyjaśniać dziecku co w danej chwili majstruje przy jego pieluszce, zapisując  wreszcie potomka w wieku przedszkolnym na zajęcia malarstwa, jogi, śpiewu, języka chińskiego czy jazdy motocyklowej…     Jedyna sprawa, o jakiej zapominają owe mamy, to fakt, iż dziecku potrzebna jest przede wszystkim spora ilość czasu wolnego, które przeznacza ono (dopóki nie osiągnie stadium nudzącego się, starszego człowieka po przejściach) na SPONTANICZNĄ ZABAWĘ. Podczas, gdy w języku dorosłych termin ,,zabawa” jest zwykle ewidentnym zaprzeczeniem terminu ,,praca”, dzieci, bawiąc się, rozwijają wiele cennych umiejętności, czyli na swój sposób ,,pracują” na własną przyszłość. Może więc, zamiast wydawać pieniądze na kolejne ,,kursy” dla niemowlaków, warto byłoby spróbować po prostu pobawić się z własnym dzieckiem?     Założę się, że z większością z nas ktoś bawił się w tzw. ,,sroczkę”. Zabawa ta, podobnie jak wiele innych zabaw paluszkowych, jest utrwalana z pokolenia na pokolenie, bawimy się w nią najprawdopodobniej zupełnie nie zdając sobie sprawy z jej pedagogicznych walorów. Tymczasem wpływa ona na rozwój sprawności manualnych dziecka, rozwija wyobraźnię, buduje pozytywny kontakt pomiędzy matką a dzieckiem. W zależności od wieku istnieją bardziej skomplikowane wersje zabaw paluszkowych, jak choćby,, idzie raczek nieboraczek” czy ,,kominiarz w kominie”. Zabawy proste, krótkie i radosne, a mogą sprawić, iż zanim się obejrzymy, nasz maluch wyrośnie na światowej sławy pianistę.
Oprócz zabaw paluszkowych, istnieje również szereg innych, usprawniających tzw. dużą motorykę ciała. Zechciejmy zwrócić na nie szczególną uwagę, nie od dziś bowiem wiadomo, że ,,w zdrowym ciele zdrowy duch”.
Oto kilka propozycji zabaw z najmłodszymi milusińskimi:

SAMOLOCIK
Połóż się na plecach i ugnij nogi. Ułóż na nich dziecko i zacznij delikatnie unosić nogi do góry i z powrotem do pozycji wyjściowej. Zabawie może towarzyszyć śpiewanie wymyślonej na poczekaniu piosenki o samolotach i pilotach: "lecimy, lecimy panie pilocie.." i udawanie odgłosów warkoczącego silnika.

ŁÓDECZKA NA FALI
Ułóż niemowlę na kocu lub ręczniku kąpielowym. Rodzice trzymają koc za rogi i delikatnie kołyszą w nim maluszka na boki lub opuszczając kocyk z góry w dół. Ćwiczenia dostarczają nowych wrażeń i można je wykonywać nawet z 3 miesięcznym niemowlęciem

PTASZEK W GNIAZDKU
Mama siedzi na podłodze po turecku i przytula do siebie maleństwo, trzymając je w ramionach jak ptaszka w gniazdku, buja się przy tym na boki, przekładając ciężar ciała z pośladka na pośladek. Może też jednocześnie śpiewać maluszkowi.

 

{Mosmodule module=ArtBanners_bottom}



 
Share
Polish English French German Icelandic Italian Russian Spanish Swedish Ukrainian
Nasi przyjaciele
  • An Image Slideshow
  • An Image Slideshow
  • An Image Slideshow
  • An Image Slideshow
  • An Image Slideshow
Nasza strona na Facebook'u
ABC rodzica na Twitter
Kanał RSS