Follow us on Twitter
Start Psychologia Psychologia rozwojowa Rozpieszczone?

(0 głosów, średnia ocena 0 na 5)
... czy potrzebujące bliskości?

"Dlaczego dla jednych samotność jest możliwa do zniesienia, czują się dobrze sami ze sobą, zaś inni muszą niemal cały czas „trzymać kogoś za rękę” i nawet to nie jest w stanie ich w pełni uspokoić? Zależy to od wielu czynników: od tego, w jakim stopniu bliscy otoczyli nas miłością; od naszej indywidualnej tolerancji na frustrację; od tego, jak poradziliśmy sobie z trudnymi chwilami strat, które są obecne w życiu każdego z nas (począwszy od narodzin, przez odstawienie od piersi, rozstania z matką, pójście do przedszkola, do szkoły, dojrzewanie...); czy spotkały nas sytuacje urazowe, na przykład śmierć rodzica.
Kiedy dziecko się rodzi, jest skrajnie zależne od swojego otoczenia. Taka sytuacja wywołuje pierwotny lęk, nazywany lękiem prześladowczym. Dziecko radzi sobie z nim za pomocą narcystycznej omnipotencji, iluzji, że samo się zaspokaja i nie jest zależne od nikogo. Takie pierwotne stany umysłu nie są obce osobom dorosłym. Powracają choćby w sytuacjach zagrożenia. Na przykład gdy leżymy w szpitalu i postrzegamy lekarzy jako nieżyczliwych nam i niekompetentnych, uważamy, że nasza własna kuracja byłaby o wiele lepsza."

 

"Charaktery" 30.07.2008  Całość tekstu dostępna TUTAJ

 
Share
Polish English French German Icelandic Italian Russian Spanish Swedish Ukrainian
Nasi przyjaciele
  • An Image Slideshow
  • An Image Slideshow
  • An Image Slideshow
  • An Image Slideshow
  • An Image Slideshow
Nasza strona na Facebook'u
ABC rodzica na Twitter
Kanał RSS