| Spis treści |
|---|
| Czego boi się dziecko? |
| Strona 2 |
| Wszystkie strony |
Rozstania z mamą boi się już niemowlak, bo mama jest dla niego gwarancją bezpieczeństwa – wyjaśnia psycholog dziecięcy, Monika Kudelska. - Jeżeli mama musi opuścić dziecko roczne czy dwulatka, dobrze, żeby dziecku powiedziała, że wróci np. zanim ono pójdzie spać albo po obiedzie. Warto też wyjaśnić, kto do tego czasu się nim zaopiekuje – podpowiada psycholog. – Najgorsze, co można zrobić, to zniknąć ukradkiem. A niektóre mamy tak robią, żeby oszczędzić sobie i dziecku pożegnalnego płaczu. Tymczasem ukradkowe zniknięcie powoduje znacznie większy poziom lęku separacyjnego. Dziecko ma poczucie, że mama odeszła i już nigdy nie powróci – wyjaśnia Monika Kudelska.
Lęk przed ciemnością
Trzylatek często boi się sam zasypiać i boi się ciemności. – To drugi wielki, obok separacyjnego, lęk. Dziecięce lęki są częścią rozwoju. To, co je potęguje, to emocjonalny stres czy zmęczenie dziecka. Dużym wsparciem dla dziecka w takich chwilach jest pocieszenie słowem, głaskaniem, przytulaniem – mówi psycholog Kudelska.
Lęki rodem z wyobraźni
Potem dochodzą lęki produkowane przez rozwijającą się wyobraźnię – lęk przed czarownicami, potworami, duchami, tym, co siedzi w nocy pod łóżkiem albo co jest w odpływie kanalizacyjnym.
- Czarownice, złe wróżki, potwory i duchy z bajek uosabiają to, co jest niewyobrażalne dla dziecka, przerażające, coś nad czym nie panuje – tłumaczy psycholog Marlena Trąbińska - Haduch z Fundacji Dzieci Niczyje. – Pokazują mu, że można się bać i że inni też się boją, ale w każdej bajce lęki i strachy są oswojone i pokonane przez dobrego pozytywnego dorosłego – mówi Marlena Trąbińska - Haduch. Dodaje, że rodzice powinni towarzyszyć małym dzieciom w czasie oglądania bajek, żeby tłumaczyć fragmenty, które mogą dziecko przerażać. – Poza tym pamiętać trzeba, że dzieci nie czytają same bajek. Więc, ktoś kto je czyta, już swoją obecnością zapewnia dziecku poczucie bezpieczeństwa. Zawsze też należy tłumaczyć niezrozumiałe czy budzące strach zdarzenia – wyjaśnia psycholog.
Kolejny etap to lęk przed śmiercią rodziców albo dziadków (pojawia się już u czterolatków) oraz przed wichurą, złodziejem, wojną, kłótnią rodziców, czy tym, że tata może nie wrócić do domu (cztero- i pięciolatki).
Jak reagować, gdy boi się...
Niemowlę. Przerażają je gwałtowne ruchy i głośne dźwięki, obcy ludzie i samotnoścć. Dziecko jest w tym wieku bardzo wrażliwe i boi się wszystkiego, co jest mu nieznane. Malutkie dziecko nie może ani uciec, ani schować się przed kimś lub czymś, czego się boi. Dlatego jego jedyną reakcją jest płacz. Rada: Weź maleństwo na ręce, mów do niego czule i kołysz w ramionach. Bliskość mamy to dla niego gwarancja bezpieczeństwa.
Roczne dziecko. Maluch może odczuwać lęk przed niektórymi przedmiotami, których działania nie rozumie, np. przed odkurzaczem czy maszynką do mielenia mięsa, burzą, trzaśnięciem drzwiami, wyjącą syreną, szczekającym u sąsiadów psem, szumem wiatru. Lęk powoduje też nieobecność rodziców. Rada: nie oswajaj dziecka na siłę z tym, czego się boi. Pamiętaj! Wszystkie dziecięce lęki są naturalnie pojawiającymi się lękami na każdym etapie rozwoju i mijają. Jeśli dziecko panicznym płaczem reaguje na dźwięk odkurzacza, to spróbuj kilka tygodni unikać odkurzania przy dziecku. Należy jednak też wystrzegać zachowywania idealnej ciszy tylko dlatego, że w domu jest małe dziecko. To jest sztuczne i przynosi więcej szkody niż pożytku.

