Nasi rodzice panicznie bali się nas rozpieścić. Dlatego z jednej strony robili rzeczy, których teraz się wstydzą, a z drugiej nie dali nam tego, czego naprawdę potrzebowaliśmy. Współcześni rodzice są dużo lepiej zorientowani w psychologii dziecka, a jednak nadal gdzieś w ich głowach miga czerwona lampka z napisem: "Tylko nie rozpieścić". Ale i tak często, mimo tego, ponoszą porażkę.
Co to właściwie znaczy: rozpieszczone dziecko? Może trudno je opisać, ale bardzo łatwo rozpoznać. Kapryśna mina, mnóstwo roszczeń, nieposłuszeństwo. Rzucanie się na podłogę w supermarkecie, bo babcia nie chce kupić gumy do żucia. Terroryzowanie gości na przyjęciu, bo zawieruszył się ulubiony miś.
e- dziecko.pl, całość czytaj TUTAJ
Dodaj komentarz

