"Problemy z niegrzecznymi dziećmi nie biorą się z tego, że rodzice przyjęli jakąś konkretną opcję wychowawczą, która okazała się niewypałem. One są raczej wynikiem braku jakiegokolwiek stylu wychowania."
"Najbardziej korzystny dla rozwoju dziecka wydaje się demokratyczny styl wychowania. Wybierający ten styl rodzice nie ograniczają dziecku przeznaczonego dla niego czasu, nie wydzielają go. Dużo z dzieckiem rozmawiają o jego przeżyciach, problemach, uwrażliwiają je na potrzeby i uczucia innych ludzi. Ułatwia to dziecku nie tylko uzyskanie wstępnej orientacji w emocjach i uczuciach innych (rodzeństwa, mamy, taty, rówieśników z przedszkola), ale również uczy pewnej samokontroli własnej ekspresji emocjonalnej, panowania nad złością, gniewem, strachem. Omawianie z dzieckiem (oczywiście w sposób dla niego zrozumiały) zaobserwowanych wydarzeń, niezrozumiałych dla niego zachowań ludzkich, wyjaśnianie ich przyczyn i konsekwencji, pozytywnie wpływa na jego rozwój moralno-społeczny.
W demokratycznym modelu wychowania najmłodszy członek rodziny stopniowo poznaje swoje prawa i obowiązki. Odpowiedzialni matka i ojciec starają się przestrzegać praw i egzekwować obowiązki. Dziecko, rozwijając się, poznaje również kary przewidziane za złamanie obowiązujących norm. Nie są to oczywiście kary typu: bicie, obrzucanie obelgami czy upokarzanie. Rodzice, którzy wybrali demokratyczny styl wychowania, nad stosowanie kar przedkładają przekonywanie i tłumaczenie. Starają się wyjaśniać dziecku niepoprawność jego zachowania. I przybliżają je w ten sposób do zrozumienia istoty przewinienia.
Gdy dziecko ma trudności w poradzeniu sobie z jakąś sytuacją, rodzice nie rozwiązują za nie problemu. Pomagają raczej w samodzielnym uporaniu się z nim: udzielają wsparcia emocjonalnego, intelektualnego, podpowiadają i pokazują, jak sobie z trudnością poradzić. Weźmy taki przykład: trzylatek zabiera starszemu bratu zeszyt do matematyki. Zobaczył, że brat coś w nim pisze, więc malec chce go naśladować i „upiększyć” zeszyt swymi rysunkami. Oczywiście wybucha awantura, bo starszy brat nie zgadza się na to. Co rodzice w tej sytuacji powinni zrobić? Dać maluchowi nieszczęsny zeszyt? A może go uderzyć? A może ukarać starsze dziecko za to, że nie ustępuje młodszemu? Albo poczekać aż dzieci same rozstrzygną spór?"
Charaktery.eu
Całośc czytaj TUTAJ
{Mosmodule module=ArtBanners_bottom}

