Nie mogłam się, jako polonistka z zawodu, a zarazem z zamiłowania, oprzeć się wstawieniu odnośników do kilku artykułów diagnozujących stan współczesnej polszczyzny, pokazujących jej status quo i rozwój z różnych punktów widzenia. Ciekawe to są teksty - niektórzy autorzy nad stanem naszego języka ubolewają, inni dostrzegają zjawiska do tej pory słabo opisane i raczej niezauważane, jeszcze inni twierdzą, że wcale nie jest tak źle i wszytsko zmierza w dobrym kierunku. Nie są to bynajmniej teksty o dziedzięcym języku czy o tym używanym przez dorosłych w stosunku do dzieci. Nie mogłam jednak ich tutaj nie wstawić - po trosze z powodów czysto hobbystycznych, po trosze dlatego, że przecież stan naszego języka ogólnego dziś ma wplyw na to, jak kiedyś będą mówić i pisać dorosłe wówczas już nasze dzieci.
tutaj - o współczesnym języku mówionym
Co dziś niepokoi w języku - o tym tutaj i tutaj
A może jednak nie jest tak źle? tutaj opinia Krystyny Bochenek, propagatorki poprawnej polszczyzny

