Follow us on Twitter
Start Wychowanie Domy dziecka O rodzicielstwie inaczej

(0 głosów, średnia ocena 0 na 5)
"W rodzinnym domu dziecka mieszka maksymalnie ośmioro dzieci, w placówce – nawet sto. Najwyższa Izba Kontroli, która w 2007 r. przyjrzała się 30 domom dziecka, stwierdziła, że żaden z nich nie spełnia przewidzianych prawem standardów. W domu dziecka w Szczecinie-Zdrojach przebywało 99 wychowanków – trzykrotnie więcej niż powinno. W placówce dla maluchów w Łodzi w sypialniach spało 18 dzieci zamiast 5."

"W sierocińcu w Krakowie jeden pokój do wypoczynku przypadał na 36 dzieci. Straż pożarna wykryła nieprawidłowości w 77 proc. placówek, a sanepid w 67 proc. Niedobrze wypadła też ocena kadry: w co trzeciej skontrolowanej placówce dzieci nie miały zagwarantowanej opieki nocą, a w co piątej – także podczas codziennych zajęć. NIK wykryła też umieszczanie w domach dziecka nieletnich, którzy orzeczeniem sądowym powinni być skierowani do młodzieżowych placówek socjoterapeutycznych i ośrodków wychowawczych. Przez to prawie w co trzecim domu dziecka ujawniono zachowania godzące w godność i poczucie bezpieczeństwa wychowanków.

W zwyczajnym domu, który przyjmuje w opiekę dzieci, panują zasady i zwyczaje rodzinne. Dzieci pozbawione domu lub mające w pamięci jego wypaczony obraz od nowa muszą nauczyć się normalności, tego, że tata całuje mamę na dzień dobry, a rodzeństwo pomaga sobie w odrabianiu lekcji. Ta codzienność jest dla nich bezcenna. Opieka mamy i taty, a nie wychowawcy, nadrabianie braków w rozwoju i edukacji, dopilnowanie w nauce dają efekty. Według badań Fundacji Świętego Mikołaja, chociaż większość dzieci trafiających do rodzinnych domów dziecka ma opóźnienia edukacyjne, a często także opóźnienia rozwojowe i zaniżoną samoocenę, aż jedna trzecia z nich potem kończy studia.
Skoro więc oczywiste jest, że pod okiem zastępczych rodziców dziecko rozwija się lepiej, dlaczego w ciągu czterech lat przybyło zaledwie siedem rodzinnych domów dziecka? Na mapie Polski jest Wrocław, gdzie takich placówek działa 28 i gdzie więcej dzieci wychowuje się pod opieką zastępczych rodziców niż w państwowych placówkach. Ale jest też Opolskie, z zaledwie jednym rodzinnym domem dziecka."

Joanna Jureczko-Wilk

 "Gość Niedzielny'  08/2009, CAŁOŚĆ TEKSTU CZYTAJ tutaj

 

{Mosmodule module=ArtBanners_bottom} 

 
Share
Polish English French German Icelandic Italian Russian Spanish Swedish Ukrainian
Nasi przyjaciele
  • An Image Slideshow
  • An Image Slideshow
  • An Image Slideshow
  • An Image Slideshow
  • An Image Slideshow
Nasza strona na Facebook'u
ABC rodzica na Twitter
Kanał RSS