Follow us on Twitter
Start Blogi Blog mamy mlekoholika


 Image*

Już kiedyś pisałam, jak bardzo nie lubię nut patriotycznych i napompowanych świąt. Ale tej daty pominąć się nie da.

 

 

Image

Nicnierobienie. Leżenie do góry brzuchem. Błogość. Każdy by tak chciał sobie ponicnierobić... A może nie? Może wcale nie?

Pewna wyczytana, acz autentyczna historia:

 

Ostatnio w radiu moim ulubionym wraca często (kiedyś jako nawet tzw. power play) pewna piosenka. Gdy ją pierwszy raz usłyszałam - mówię, fajna, wesoła. Drugim razem - "absurd" - myślę. A za trzecim?

 

 

Image

 

zdjęcie ze strony satkurier.pl

Dziś wyjątkowo w blogu wypowiedź nie moja, ale tak ważna i tak znamienna, że przytoczę ją w całości. Bo dzięki niej wrócił do mnie smak dzieciństwa i klimat programu oglądanego na starym poczciwym telewizorze Rubin. Tego się streścić, opisać nie da.

 

 Image

 

zdjęcie pochodzi ze strony www.mmszczecin.pl

 

Ja czy świat?... tak się czasem zastanawiam. No bo wchodzę ja - bądź co bądź belfer, choć na urlopie - na jeden ze społecznościowych serwisów i... oczom nie wierzę.

 

 

Image

 

Myślałam, że to kwestia charakteru, ale chyba jednak nie. Coraz częściej myślę, że człowiek to jednak włóczęgostwo ma wpisane w naturę.

 

Dziś do napisania bloga skłoniła mnie pewna piosenka Natalii Niemen emitowana już któryś raz w radio.

Ktoś powie - no tak cóż to za kariera, ech tam tania propaganda kur domowych!

 

 

 

Image

Z roczniakiem jest już łatwiej, można nawet ziemniaki spokojnie obrać bez wkładania go w chustę, a sobie on po kuchni bryka, grzebie po szafkach, nie płacze i nawet się do gazu czy prądu albo gorących garów nie dobiera. No więc korzystam i wracam do kurodomowania w kuchni.

 

 

Ani się obejrzałam (zwłaszcza że jakoś w pamięci nie odnotowuję, ile czasu karmię, wiem tylko w jakim wieku jest moje dziecko, a karmię po prostu z dnia na dzień, z godziny na godzinę, bez intensywnego analizowania tegoż zjawiska, tym bardziej, że karmienie sprzyja raczej myśleniu o wielu innych rzeczach "dookólnych"), a tu się okazało, że karmię już ponad rok. Ktoś powie - długo. Bywają i tacy, co mówią, że ZA długo.

 

Właściwie bloga dziś już pisałam, ale pod wpływem pewnej medialnej audycji postanowiłam zrobić to raz jeszcze.

 
Więcej artykułów…
Polish English French German Icelandic Italian Russian Spanish Swedish Ukrainian
Nasi przyjaciele
  • An Image Slideshow
  • An Image Slideshow
  • An Image Slideshow
  • An Image Slideshow
  • An Image Slideshow
Nasza strona na Facebook'u
ABC rodzica na Twitter
Kanał RSS