Choćby się chciało być obiektywnym, o tym tekście nie sposób nie pisać ironicznie. Przedszkolaki nie mają przedszkoli, a konkretnie miejsc w tychże przedszkolach.. Cóż więc, trzeba ich "poszukać". No tak, i znów rodzicom próbuje się wmówić, że w tym kraju, owszem, wszystko jest, wszystko, co potrzebne naszym dzieciom. no, jest, jest, tylko gdzieś się schowało. Poszukać trzeba. Nie stworzyć, nie wymyslić, nie zreformować, nie racjonalnie przeprowadzać budżetowe wydatki i inwestycje, tylko poszukać. Za kogo nas mają dziennikarze, wypisując takie niedorzeczności? Nie znoszę, naprawdę nie znoszę takiego językowego kreowania nibyrzeczywistości. Nie znoszę jako filolog i realistka po prostu. A oto i sam tekst, króciutki, o TUTAJ.