Follow us on Twitter
Start Wychowanie Domy dziecka


 

Kiedyś podrzucano dzieci, bywa że komukolwiek i gdziekolwiek, by  rzekomo honor nieślubnej matki. Okazuje się, że instytucja okna życia jest może nie stara jak świat, ale nie jest też wynalazkiem nowoczesnym. Hmm, napisałam - nie stara jak świat, no ale jeśli przypomnieć sobie historię Mojżesza ocalonego w koszu wiklinowym nad Nilem, to okazuje się, że ludzka pomysłowość w ratowaniu życia dzieciom była zaskakująca, niezależnie od tego, z jakich powodów to życie trzeba było ratować. Jak później wyglądała egzystencja takich porzuconych maleństw dwa wieki temu? O tym przeczytać można  tutaj

 

Dziecku pozbawionemu całkowicie opieki trzeba ją zapewnić. Najlepiej przez skierowanie go do rodziny zastępczej. Taką rodzinę można ustanowić także dla dziecka niedostosowanego społecznie. Zgodnie z przepisami ustawy z 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej (tekst jedn. DzU z 2008 r. nr 115, poz. 728 ze zm.) funkcjonują następujące typy rodzin zastępczych:

- spokrewnione z dzieckiem;

- niespokrewnione z dzieckiem;

- niespokrewnione z dzieckiem zawodowe rodziny zastępcze.

Rodziny zawodowe mogą być natomiast prowadzone jako: wielodzietne – dla maksymalnie sześciorga dzieci, specjalistyczne – zajmujące się dziećmi niedostosowanymi społecznie lub z problemami zdrowotnymi, o charakterze pogotowia rodzinnego.

 

Cyt za rp.pl, całość czytaj TUTAJ

 

By dać mały promyk radości dzieciom z domu dziecka, prosimy w ich imieniu o drobne upominki zamiast kwiatów.

Uprzejmie prosimy Szanownych Gości
o złamanie panującego zwyczaju przynoszenia kwiatów.
W zamian prosimy o książki lub puzzle,
które zagoszczą później w jednym z domów dziecka.

Powyższe teksty, potwierdzają panującą od kilku lat modę na umieszczanie przez narzeczonych na zaproszeniach ślubnych prośby skierowanej do gości o wręczanie przy życzeniach zamiast kwiatów – słodyczy, artykułów papierniczych, książek, zabawek, które mają zostać potem przekazane dzieciom z domu dziecka. Sama kilkakrotnie otrzymałam takie zaproszenie i posłusznie się do niego zastosowałam. Myślę, że to szczery gest, wynikający z dobroci serca i chęci bezinteresownej pomocy bardziej potrzebującym.

 

 

 

 

Mniej domów dziecka, rozwój rodzinnych form opieki zastępczej i praca z rodziną naturalną tam, gdzie to możliwe – to najważniejsze założenia projektu ustawy o wspieraniu rodziny.Ponad 90 tys. polskich dzieci dorasta w systemie opieki zastępczej. Tylko 2 proc. z nich to naturalne sieroty. Pozostałe 98 proc. to dzieci, których rodzicom odebrano lub ograniczono prawa rodzicielskie. Te dane pokazują, jak istotną sprawą jest dobra organizacja systemu opieki. Tymczasem w Polsce wymaga on gruntownej przebudowy, bo większość działań koncentruje się na dziecku, a nie na rodzinie. Dlatego ministerstwo, bazując m.in. na wcześniejszych pomysłach Joanny Kluzik-Rostkowskiej, przygotowało założenia do ustawy o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej nad dzieckiem.

 

 
"W rodzinnym domu dziecka mieszka maksymalnie ośmioro dzieci, w placówce – nawet sto. Najwyższa Izba Kontroli, która w 2007 r. przyjrzała się 30 domom dziecka, stwierdziła, że żaden z nich nie spełnia przewidzianych prawem standardów. W domu dziecka w Szczecinie-Zdrojach przebywało 99 wychowanków – trzykrotnie więcej niż powinno. W placówce dla maluchów w Łodzi w sypialniach spało 18 dzieci zamiast 5."
 
Polish English French German Icelandic Italian Russian Spanish Swedish Ukrainian
Nasi przyjaciele
  • An Image Slideshow
  • An Image Slideshow
  • An Image Slideshow
Nasza strona na Facebook'u
ABC rodzica na Twitter
Kanał RSS